Palenie choinki, czarnoskórzy pomocnicy Mikołaja- to tylko niektóre świąteczne zwyczaje Holendrów. Ci którzy zostają w kraju kwitnących tulipanów, nie zawsze mają okazję zobaczyć, na czym polegają święta w Holandii. Jeżeli wydawało Ci się, że obchody tych wydarzeń nie różnią się niczym szczególnym, to po przeczytaniu poniższego tekstu, będziesz zaskoczony!
Święty Mikołaj na statku
Holandia to kraj wielokulturowy, z czego największą część wyznaniową stanowią katolicy i protestanci. Dla wielu z nich obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia nie stanowi szczególnego wydarzenia. Znacznie bardziej świętują przybycie Sinterklaas, czyli Św. Mikołaja, który podobnie jak na całym świecie- przywozi prezenty. Ten Mikołaj jednak nie wygląda, jak na reklamach popularnego napoju, ponieważ jest szczupły i ubrany w tradycyjnie szaty biskupie. Tego świątecznego zwyczaju Holendrzy nie chcieli zmieniać, gdyż bardzo głęboko odnosi się do historii ich ojczyzny. Bardzo istotny i nietypowy jest fakt, że Święty nie przybywa na saniach, a przypływa statkiem z Hiszpanii! Pojawia się w otoczeniu gromadki Czarnych Piotrusiów, którzy pomagają rozdawać prezenty. Mikołaj opuszcza Holandię z 5 na 6 grudnia.
Palenie choinki
Świąteczny zwyczaj ubierania choinki również zawitał do holenderskich domów, jednakże sposób w jaki się jej pozbywają jest dość zaskakujący. Na początku nowego roku są one palone w ognisku, by oznajmić nadejście nowego roku i świętować dłużej trwające dni. Tutaj też warto zaznaczyć, że świątecznym zwyczajem jest kupowanie żywej choinki. Miłym świątecznym zwyczajem holendrów jest pisanie kartek z życzeniami. Choć ten zwyczaj jeszcze do niedawna, był bardzo popularny w Polsce, to zostaje wypierany przez wysyłanie życzeń przez internet, czy telefon. W Holandii zwyczaj ten jest mocno kultywowany.
Prezenty nie tylko od bliskich
Bardzo często pracownicy są obdarowywani przez pracodawców świątecznymi paczkami tzw. kertpakket. Ładnie zapakowane prezenty w połączeniu z różnorodną zawartością sprawia dużo radości przy rozpakowywaniu. Innym świątecznym zwyczajem holendrów jest zaproszenie na kieliszek wina, bądź piwa. Tym miłym akcentem pracodawca dziękuje swoim pracownikom, składając życzenia w ostatni dzień przed świętami.
Mało świąteczna Wigilia
Filmy i relaks- tak w dwóch słowach można opisać obchodzenie Wigilii, ponieważ nie stanowi ona w Holandii święta. Dzień, tak szczególny w naszej kulturze, tu jest traktowany, jak każdy inny. Wielu holendrów w tym czasie odwiedza swoich rodziców, znajomych i przyjaciół. Większość ludzi odpoczywa i wycisza się przed Pierwszym dniem świąt, osoby bardziej wierzące udają się na pasterkę śpiewać świąteczne pieśni. Każdy zwalnia tempo życia i powoli czuć zbliżające się święta.
Świąteczny dzień
25 grudnia zaczyna się świętowanie! Inaczej niż u nas (choć nie w każdym domu) dzień rozpoczyna się świątecznym śniadaniem- kerstontbijt, podczas którego wszyscy odpakowują prezenty znalezione pod choinką. W tym czasie spożywa się również tradycyjne ciasto bożonarodzeniowe z bakaliami i marcepanem- kerststol. W porze obiadowej zaczynają zbierać się goście i zasiadają przy wystawnie zastawionych stołach. Ogrom starań gospodyń domowych włożonych w przygotowanie świątecznego obiadu-kerstdiner ma dorównywać restauracyjnym daniom. Zarówno zastawa, jaki i same posiłki muszą wyglądać bardzo efektownie. Interesuje Cię temat kulinarnych przysmaków to sprawdź też ten artykuł. Jeżeli wydawało się Wam, że tylko w Polsce ilość jedzenia na stołach przyprawia o zawrót głowy (i żołądka), to zdziwicie się, że świąteczne obiady w Holandii mogą składać się nawet z 6/8 dań występujących po sobie. A każde z dań powinno mieć odpowiednio dopasowaną lampkę wina. Oczywiście wśród rodzin mniej zamożnych obiad jest dużo prostszy, często opiera się o jedzenie przygotowywane na gorącej płycie tzw. gourmetten. Taki mini grill jest umiejscowiony na środku stołu i każdy może przyrządzać sobie, to na co ma ochotę.
Święta, święta i po świętach
Świętowanie rozpoczęło się 25 grudnia i można uznać, że tego dnia się również skończyło. 26 grudzień, choć jest dniem wolnym od pracy to jest niemalże całkowicie pozbawiony świątecznego klimatu. Większość holendrów odpoczywa, uprawia sport, bądź udaje się na większe zakupy, do sklepów które są w ten dzień otwarte. I tym mało klimatycznym akcentem okres świąteczny zostaje zamknięty.
Świąteczne zwyczaje holendrów, znacząco różnią się od tych obchodzonych w naszym kraju. Pomimo różnic, jest wiele ciekawych tradycji, kultywowanych są przez dziesiątki, a nawet setki lat. Warto znać kilka z tych zwyczajów przedstawionych powyżej, żeby lepiej rozumieć kulturę holendrów z którą masz do czynienia na co dzień. Więcej informacji o świątecznych zwyczajach i nie tylko znajdziecie tutaj.
Zapraszamy na nasz Instagram i Facebook– świerza dawka holenderskich nowinek!
